Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hania. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 grudnia 2016

Anioł w Miasteczku 2016


Sfrunął skądś od Wadowic

Przysiadł na ryneczku.

Anioł w miasteczku, anioł w miasteczku.

Musnął skrzydłem staruszka,

Dał całusa dziecku;

Anioł w miasteczku, anioł w miasteczku.

Sprawdził czy miłość

Mieszka tu w każdym domeczku.

Anioł w miasteczku, anioł w miasteczku.

Napomniał lanckoronian;

Żyjcie po sąsiedzku!

Anioł w miasteczku, anioł w miasteczku.

Nawiedził strzelistą wieżę,

Ołtarz, Matkę, Dziecko;

Anioł w miasteczku, anioł w miasteczku.

Braci zwołał i teraz;

W każdym ogródeczku:

Anioł w miasteczku, anioł w miasteczku.


/słowa - Jacek Wojs - mieszkaniec Lanckorony, muzyka Jacek Zieliński - Skaldowie/




Anioły pokochały Lanckoronę, podobno już bardzo dawno, ale od trzynastu lat w jeden magiczny, grudniowy weekend rokrocznie spotykają się na lanckorońskim rynku. 10-11 grudnia odbył się XIII zimowy festiwal Anioł w Miasteczku. Lanckoronę opanowały anioły. Tylu ich jeszcze tu nie widziano. W tym roku padł rekord, zleciało się 557 skrzydlatych istot. Przeróżnych aniołów "dziecięce i dorosłe, będące twórczym wyobrażeniem artystów i jarmarcznymi figurkami, przebrane i prawdziwe. Ale i ludzkie są te Anioły..."  Byliśmy tam rodzinnie. Z anielskimi skrzydłami. Radością i uśmiechem. 



































































































czwartek, 1 grudnia 2016

Oczekiwanie



" Czekając na... nowe wyzwanie, telefon od bliskiej osoby... urodziny mamy... spóźniający się tramwaj, decyzję sądu... powrót syna marnotrawnego... narodziny dziecka... święta Bożego Narodzenia... Czekając, czekając... jesteśmy podekscytowani i rozpiera nas radość, gdy w perspektywie czekają nas miłe chwile i pozytywne doświadczenia. Sfrustrowani, zalęknieni, niepewni, gdy odebrano nam już wszelkie złudzenia i nie pozostawiono cienia nadziei lub kiedy tracimy kontrolę nad własnym życiem i ktoś inny kieruje naszym losem, decydując, co jest dla nas dobre, a co złe. Życie człowieka to czas oczekiwania. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska podkreślała często, że piękno tkwi nie tyle w spełnieniu, ile w oczekiwaniu właśnie. Oczekiwanie może stać się prawdziwą ekscytacją. Najciekawszy moment, to ta krótka chwila, gdy otwieramy otrzymany list. Nie znając treści, karmimy się jeszcze swymi złudzeniami i wyobrażeniami, uruchamiamy wszystkie zmysły i oczami wyobraźni staramy się odgadnąć słowa zamieszczone w korespondencji. Każde oczekiwanie wiąże się ze swoistym napięciem, a także z pewną niewiadomą. Stąd samo życie jest tak fascynujące i dlatego warto żyć pełną piersią. Nie wiemy, kto pojawi się jutro na naszej drodze i jakie będą skutki owego spotkania... „Bo ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy, ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy” - słowa piosenki Marka Grechuty uświadamiają nam i upewniają nas zarazem w przekonaniu, że choć codzienność w wielu domach wydaje się być trudna i szara, monotonna i bez perspektyw na przyszłość, to jednak nie należy tracić nadziei, bo w życiu wszystko jest płynne i nie wiemy, co przyniesie nam dzień następny - może sukces? A może porażkę? Dowie się o tym tylko ten, kto gotów jest przyjąć kolejny dzień w darze. Ta wielka niepewność, którą karmi nas każdy poranek, stokroć cenniejsza i ważniejsza jest od tej jednej porażki, którą poniesiemy pewnego dnia, a wyciągając z niej naukę, staniemy się silniejsi i mądrzejsi, bo jak powiada Fryderyk Nitzsche: „Co mnie nie zabija, to mnie wzmacnia”.
Adwent to czas oczekiwania. Dla wielu z nas jest to czas szczególnej refleksji, głębokiej i szczerej. To czas radości i okazja do okazywania sobie nawzajem większej troski, dobroci, miłości... Dobra Nowina, którą niesie Adwent, powinna dotykać każdego z nas - wierzących, jak i nieznających Boga. Szczególna misja spoczywa w tym okresie na córach i synach Kościoła katolickiego. Oto wkrótce narodzi się Ten, który jest Drogą, Prawdą i Życiem, a kto w niego wierzy, żyć będzie. Głosząc światu to właśnie przesłanie, wypełniamy niejako swą misję narzuconą każdemu, kto poznał Chrystusa i doświadczył Jego miłości. Dzieląc się tym wielkim przesłaniem, dajemy drugiemu człowiekowi szansę na odmianę jego losu, na ponowne odrodzenie duchowe w nowej formie. Dzielmy się więc między sobą, by miłość miała szansę się mnożyć."

Patrycja Skrobańska










Dzisiaj pierwszy dzień grudnia- zaczynamy z Hanią odliczanie do Świąt Bożego Narodzenia. Tak prezentuje się tegoroczny kalendarz adwentowy Hankusi.











Na kalendarzu wiszą puste torebeczki. Każdej nocy na bieżąco będę je uzupełniać. Ciekawość małej księżniczki nie zna granic ;) Wszystkie zostałyby otworzone jednego dnia. 
Sprawa gorzej wygląda z tłumaczeniem skąd biorą się te prezenty. O wszystko posądzony jest Święty Mikołaj ;) W wieku dwóch lat można przyjąć taką wersję :)


środa, 3 sierpnia 2016

jak żyć

Gdy moi znajomi kończyli 18 lat, drukowałam im ten tekst na czerpanym papierze, oprawiałam w ramkę i darowałam w prezencie. 
Dla siebie też zrobiłam egzemplarz. Powiesiłam na ścianie...i zapomniałam. Ostatnio przechodząc koło niego, zatrzymałam się i przeczytałam spokojnie każdą z rad. Dzisiaj jest mi bliższy, niż tych kilkanaście lat temu, lepiej go rozumiem. 

Dla wszystkich, którzy tu zaglądają, dla moich bliskich i kochanych, dla mojej siostry na zakręcie i Haneczko dla Ciebie... chociaż skończyłaś dopiero dwa latka. 
 


Gabriel Garcia Marquez 

trzynaście rad jak żyć



Nie kocham cię za to, kim jesteś, ale za to, jaki jesteś, 
kiedy przebywam z tobą.

Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten, kto zasługuje 
na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Jeżeli ktoś nie kocha cię tak, jakbyś tego chciał, 
nie oznacza to, że nie kocha cię on z całego serca i ponad życie.

Prawdziwy przyjaciel jest z tobą na dobre i na złe.

Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby, kiedy będziesz siedział obok niej 
i wiedział, że ona nigdy nie będzie twoja.

Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, 
ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu.

Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, 
ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem.

Nie trać czasu z kimś, kto nie ma go, aby go spędzać z tobą.

Być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą osobę, abyś mógł ją rozpoznać, kiedy ona się w końcu pojawi.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

Zawsze znajdzie się ktoś kto cię skrytykuje. 
Zdobywaj zaufanie ludzi i uważaj na tych, których zaufanie już raz straciłeś.

Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś, upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki, jak on chce, ale będziesz sobą.

Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy.

I pamiętaj: 
"Wszystko co się nam przytrafia dzieje się zawsze z jakiegoś powodu"