Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choinka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choinka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 grudnia 2014

Świątecznie





Wiersz staroświecki

Pomódlmy się w Noc Betlejemską, w Noc Szczęśliwego Rozwiązania, by wszystko się nam rozplątało, węzły, konflikty, powikłania. Oby się wszystkie trudne sprawy porozkręcały jak supełki, własne ambicje i urazy zaczęły śmieszyć jak kukiełki. Oby w nas paskudne jędze pozamieniały się w owieczki, a w oczach mądre łzy stanęły jak na choince barwnej świeczki. Niech anioł podrze każdy dramat aż do rozdziału ostatniego, i niech nastraszy każdy smutek, tak jak goryla niemądrego. Aby się wszystko uprościło - było zwyczajne - proste sobie - by szpak pstrokaty, zagrypiony, fikał koziołki nam się grobie. Aby wątpiący się rozpłakał na cud czekający w swej kolejce, a Matka Boska - cichych, ufnych - na zawsze wzięły w swojej ręce. ks. Jan Twardowski




Święta, święta i po świętach to uniwersalny zwrot kończący sielankę świąteczną :) 
Sielankowo było... nawet Florian przytulony do lalki Hani wkomponował się w świąteczny klimat.





Klimatu świątecznego zabrakło jedynie za oknem. W Boże Narodzenie wybraliśmy się na spacer. Pogoda, no cóż... była wiosenna, forsycja zakwitła...




Wystarczyła jedna noc. Drugi dzień Świąt i mamy zimę :)







Spędziliśmy go z Hanią w domu. Kruszynie zębuszki rosną i katarek bardzo dokucza. Wyspała się dzisiaj porządnie, cały czas trzymając mamę za palec :) próbowałam się wymknąć kilka razy, ale nic z tego nie wyszło ;) Zimę obserwowałyśmy przez szybę, wdychając inhalacje ze skórek pomarańczowych i lawendy. Taki dzień domowy, nieśpieszny...   





niedziela, 14 grudnia 2014

Już jest...



Nasza choinka już wystrojona. Pierwsza choinka na pierwsze Święta Hani. 
W kwestii choinki jestem tradycjonalistką :) "wystrojona jak choinka" - taka właśnie ma być. Nasza jest zielona, pachnąca, przyozdobiona kolorowymi bombkami koniecznie szklanymi, wszelkiego rodzaju aniołkami, drewnianymi ozdobami, słomkowymi gwiazdkami, błyszczącymi ptaszkami, czerwonymi muchomorkami, skrzącymi łańcuchami...
Podobają mi się motywy przewodnie w strojeniu choinek: czerwona, złota, srebrna czy też wersje minimalistyczne po prostu zielona, ale u siebie muszę mieć choinkę domową, taką jak w dzieciństwie :) Bardzo lubię moje ozdoby choinkowe zbierane przez lata, co roku staram się je uzupełnić o jakiś drobiazg. One też tworzą rodzinną historię, przywołują wspomnienia. Niestety do dzisiejszego dnia nie zachowały się u nas bombki, które uwielbiałyśmy z siostrą. Szklane, okrągłe lub owalne z dziurką. Podobne do tych na zdjęciu.




Nie ostała się ani jedna, bo zaczarowane tymi cackami wkładałyśmy do nich paluszki, często trochę za mocno i wpadały one do środka. Piękne były. 

Dzisiejsze oprawianie i strojenie choinki. Prawie cała rodzina w tym brała udział, brakuje tylko Florka (kota). Prezes jak widać na zdjęciach czule opiekował się Hanią - Mikołajką :)










Miłego przedświątecznego tygodnia Wam życzę :)